Odwieczne pragnienie szczęścia... Wydaje się należeć do natury osoby ludzkiej – nie ma człowieka, który by go nie doświadczał. Jednak współczesny świat, choć oferuje nam niespotykany do tej pory komfort i technologiczne cuda, zdaje się paradoksalnie po­grążać uszczęśliwianych w ten sposób ludzi w narastającej fali lęku i samotności.
Jak to możliwe, że w erze, w której „szczęście” stało się niemal moralnym obowiązkiem, tak wielu czuje się zagubionych? Warto za­stanowić się nad tym fenomenem, łącząc perspektywy psychologii, filozofii i głębokie intuicje teologii chrześcijańskiej.

Ostatni Człowiek i iluzja szczęścia

„Myśmy szczęście wynaleźli — mówią ostatni ludzie i mrużą niedbale oczy” – tak rozpoczyna się wyznanie Ostatniego Czło­wieka w opowieści Friedricha Nietzschego1. Owo szczęście czasów ostatecznych polega na unikaniu wszelkiego trudu i cierpienia – Ostatni Ludzie opuszczają więc miejsca, gdzie życie bywało twarde, bo ponad wszystko cenią wygodę i ciepło. Relacje międzyludzkie ograniczają do powierzchownych kontaktów – „kocha się jeszcze sąsiada i trze się o niego”, ale wyłącznie z potrzeby bliskości, nie z głębokiego zaangażowania.
W świecie tych ludzi cierpienie i nieufność są postrzegane jako „grzeszne”, niepożądane stany, od których należy się odciąć. Ostatni Człowiek skupia całą uwagę na sobie, bacząc troskliwie na własny komfort i unikając wszystkiego, co mogłoby go narazić na dyskom­fort – „głupiec chyba tylko potyka się jeszcze o kamienie i o ludzi!”. W poszukiwaniu ulgi i przyjemności sięgają po „nieco trucizny”, by zapewnić sobie słodkie sny, a w ostateczności – „dużo trucizny, aby mile zemrzeć”. Praca nie jest już obowiązkiem czy wyrazem samo­realizacji, lecz jedynie formą rozrywki, którą trzeba kontrolować, by nie stała się zbyt uciążliwa. Tak rodzi się świat wygody... i bez­nadziei. Przeczuwany przez Nietzschego pod koniec XIX wieku, rozkwitający półtora wieku później. Świat bez-woli...
Brak wolnej woli jest przedstawiany jako droga do szczęścia w powieści... (...)

1 F. Nietzsche, Tako rzecze Zaratustra, tłum. W. Berent, Towarzystwo Wydaw­nicze „IGNIS”, Toruń-Warszawa-Siedlce 1922, s. 13.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 109 (4) 2025.


KS. WOJCIECH BARTKOWICZ (ur. 1963), teolog, wykładowca teologii moral­nej w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Opu­blikował m.in. książkę Wolność jako problem graniczny filozofii i teologii: studium z (meta)teologii moralnej.

Pastores poleca