W II i III wieku istniały formuły wyznania wiary, które na ogół miały dość luźny, niezobowiązujący wszystkich charakter. Już w Dziejach Apostolskich i Listach św. Pawła spotykamy półformalne streszczenia pewnych prawd, przyswajane przez chrześcijan. Jedne wyrażały prawdę o Chrystusie, inne o Ojcu i Synu, inne o całej Trójcy Świętej. Na szczególną uwagę zasługują wyznania chrystologiczne, kontynuujące apostolską tradycję kerygmatu.
Standardowo ujmowały sekwencję najważniejszych wydarzeń: narodzin Chrystusa z Dziewicy Maryi i z Ducha Świętego, Jego cierpienia i śmierci pod Poncjuszem Piłatem, Jego zmartwychwstania trzeciego dnia oraz chwały po prawicy Ojca.
Od dialogu chrzcielnego do symbolu
W tym okresie powszechnie nie występowały wyznania wiary formalne, zatwierdzone przez władze Kościoła. Jak podkreśla John Kelly w monografii Early Christian Creeds, nie mówiło się o wyznaniu wiary Rzymu, Antiochii czy mniejszych społeczności lokalnych. Chociaż tacy teologowie, jak św. Hipolit, św. Ireneusz czy Tertulian, akcentowali jednomyślność w wierze i istnienie jej kanonu, reguły, to jednak nie wiązali tego z pewną ustaloną formą słowną. W III wieku istniała tendencja do uściślania formuły wiary, ale trudno przypisywać jakiejś ówczesnej jej syntezie ściśle formalny charakter.
Najszybciej proces formalizacji następował w przypadku... (...)
Więcej przeczytasz w najnowszym numerze kwartalnika PASTORES 109 (4) 2025.
LEON NIEŚCIOR OMI (ur. 1962), profesor patrologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Ostatnio opublikował książki: Echa pustyni. Medytacje z Ewagriuszem z Pontu, Grzegorz z Nyssy, Mowy świąteczne (przekład) oraz antologię W zmaganiach o wieczność. Wybrane teksty z „Moraliów” św. Grzegorza Wielkiego.

