(…)Szekspirowskie pytanie otrzymuje w naszych czasach nową formę: „Być albo nie być na Facebooku, Twitterze lub innym portalu społecznościowym?”. Odpowiedź w dużej mierze uzależ­niona jest od wieku odpowiadającego. Starsi księża, mniej bieg-li w obsłudze komputera (są, oczywiście, wyjątki) podchodzą z pewną obawą do mediów społecznościowych. Dla młodszych odpowiedź wydaje się oczywista. Jako dzieci swojej epoki, od dawna posługują się środkami komunikacji dla niej typowymi. Do seminariów przychodzi też pokolenie homo tableticus, które funkcjonuje w sferze internetu z dużą łatwością. (…)

Pastores poleca