Szkoła, do której zaprasza autor, może stać się dla uważnego czytelnika początkiem wspaniałej przygody prowadzącej do pogłębionej i wciąż pogłębianej wiary. Sama lektura jest skróconą i zredagowaną wersją rekolekcji, jakie ks. Robert Woźniak – rekolekcjonista, dogmatyk, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie – wygłosił dla Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich.


O charakterze tych nauk i samej książki wiele mówią słowa Wprowadzenia, gdzie autor przyznaje, że „w rzeczywistości (...) konferencje były bardziej dialogiem, rozmową”, których uczestnicy czuli się „wezwani przez Boga, aby zgłębiać Jego tajemnicę”. Właśnie do tego doświadczenia nawiązuje podtytuł lektury. Refleksja zawarta w książce to zaproszenie – dla każdego wierzącego, ale zwłaszcza dla duszpasterzy – do odnowienia swego patrzenia na tajemnicę trójjedyności naszego Boga. Trynitologia nie jest przecież tylko jedną z gałęzi teologii czy jakimś teoretyzowaniem uprawianym przez akademików. To, co wiemy o Trójcy Świętej, jest w samym centrum wiary Kościoła. „Trynitarna wiara Kościoła (...) nie powstała dopiero w IV wieku, na soborach w Nicei i Konstantynopolu (kiedy sformułowano pierwszy dogmat trynitarny), ale zrodziła się w doświadczeniu apostolskim.” A w nim Bóg nie jest przede wszystkim surowym sędzią – obraz ten, niestety, nadal przynosi złe owoce, chociażby w postaci moralności podyktowanej strachem zamiast miłością. „Tymczasem Jezus mówi, że Ojciec wysłał nam dwóch Parakletów, Obrońców.” Bóg jest blisko nas i pragnie, abyśmy też byli blisko Niego. „Rozum Go nie ogarnie, ale nie na darmo Bóg nam się objawił – czyli podarował nam siebie.” Rozważania o Trójcy są nam potrzebne do tego, „żebyśmy mogli poznać początek i kres naszego życia”. Od chwili stworzenia ukierunkowani bowiem jesteśmy na życie z Bogiem i w Bogu. Właściwa trynitologia to zatem także właściwa antropologia. I niech nie zniechęci i nie zmyli nikogo mnogość owych „logii”, sprawa dotyczy bowiem istoty tego, kim i po co jesteśmy, i jakie to ma odniesienie do szarej codzienności życia. Bóg w Trójcy to Bóg relacji, w których jest otwarty, hojny, dobry, dlatego jest w nich miejsce także dla człowieka. „Niebo zostaje przemodelowane, aby stało się pojemne dla nas.”

ank

Pastores poleca